Przejdź do treści
Czytanie

Pustynia Uczuć

Na Pustyni Uczuć, razu pewnego narodził się kwiat piękny Nie widzieliście piękniejszego Lecz krajobraz wokół monotonny Każdy mieszkaniec był zaś nieco ułomny. Zaślepieni własną nienawiścią i głupotą Zapragnęli gnębić go aż dotąd By stał się taki sam jak oni Kaleki, bez uczuć, w ciągłej pogoni. Lecz mężna roślina się nie poddawała Wnet prędko szpiczaste kolce przybrała Zamykając to, co w duszy miała najlepsze Powiedziała :”Teraz już mi nie zależy wszystko pieprze Już nigdy się przed nikim nie otworze Zabrali mi moje życie to straszne, Boże! Musi spotkać ich za moją krzywdę kara Więc uważaj i trzymaj się ode mnie z dala.” Teraz spacerując bez celu sama ulicami Rani innych swoimi ostrymi kolcami.
74 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie