Przejdź do treści
Czytanie

ZMIERZCH

Melancholia
zasnuł się horyzont pod powieką nie rozświetla słońce cieni one teraz płyną powoli wyłuskując liście z łupin zielonych bo zwyczajnie nie chce się cieniom oderwać od ziemi badyle ostatnich promieni zwisają niczym złamane skrzydła Pegaza który się w szkapę zmienił i wlecze bagaże beznadziei
96 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

73 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie