Sonet I

Nigdy nie widziałem tak pięknej dziewczyny

Oczy jak morze głębokie, błękitne

Włosy jak promyk słonca po burzy

Usta czerwone niczym kwiat róży



Radością tętniłaś, checią do życia

Nie są piękniejsze Aniólów oblicza

Gdy przechodziłaś czas się nie liczył

Świat w miejscu stawał, przestawał istnieć



Choć bylaś piękna kochać nie chciałaś

Choć cudnej urody serca nie miałaś

Raniłaś wielu, ranilaś bez powodu



Takie dziewczyny to bryły lodu

Prawdą życiową takich unikać

Takie zostawiac i je omijac...
0 0
9 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

42 online · Zoleander, Bieta
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie