Do dna

można się zepsuć
w porywach chwil
żwirze popękanych dni
pogiętych butelką torów

noc niechybnie krzyczy kolorami tęczy
helikopterami żałosnych min
śmierci niewinności
głupoty bez umiaru
do dna
7 4
1 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gregorsko 13 lat temu
ciekawe metafory :-)
jagodka20 13 lat temu
Ładnie Mistrzu ;)
A
ambrozja 13 lat temu
świetne
duch44 13 lat temu
zgadzam sie ciekawy dobór metafor na usługach przekazu podział wiersza sensowny na plus także za przekaz
14 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie