Przejdź do treści

Dwie strofy w wieczornym klimacie

Melancholia
"Dwie strofy w wieczornym klimacie" Ląduję w myśli koszyku patrząc na swoje dłonie zaparzam nektar liści w imbryku ciepło kominka jako tło płonie. Przytulny czas rzeźbionych nocy rozluźnia barwą słowiańskich oczu sen lekkim ruchem melodii kroczy napawa wigorem radości odgłosów.
73 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
bardzo mi się podoba!;)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie