Kofeina z rana jak śmietana

Srebrna bransoletka wisi na fontannie,
odbija senne światło poranka.
Globus stojący obok niej
karmi państwa lekkim zapachem pronto.
Kurz przesłonił cienką warstwą
strony słowników stojących na półkach.
Poliglotyczne porządki w questo wunderbar morning,
mieszają się jak wieża Babel z zapachem kawy.
Moja dusza podskakuje, uśmiechając się
do kolejnych bzdurnych słów, myśli, rysunków.
Może poprzez muzykę da się wyrazić ten harmider,
nagle szok!
jedynym odbiciem zostają speed core-y.

ps. nie przepadam za nimi
4 5
1 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 14 lat temu
Avrilianna 14 lat temu
Avrilianna 14 lat temu
Siedzę teraz na lekcji informatyki, nuuuuda...:P wiec poprawił mi humor. Wiersz, oczywiście.
Spoks 14 lat temu
Zasiadłem właśnie do kubka gorącej kawy i w międzyczasie skreślę kilka komentarzy.To nie to samo co poranne sprzątanie czy porządki w bibliotece, ale przy odrobinie szczęścia zawsze jakąś perłę wśród wierszy się znajdzie.Chociaż znam zapach pronto, kłóci się on z zapachem kawy i w ten sposób tytuł nijak nie pasuje mi do prezentowanej treści.Poza tym wiersz twój szokuje wyszukanym, wysublimowanym słownictwem a ja niestety nie wiem co to google a okularów nie używam.;)Witam ...miłego dnia. :))
gizela1 14 lat temu
Jak zwykle za dużo przypraw ,nie da się zjeść.
8 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie