(Nie) liść herbaty

Humoreska
Stoją na tacy dwie filiżanki
porcelanowe miłe sąsiadki
wiatr wokół śmiga, rozwiewa liście
jeden przez okno wpadł osobiście.

Przyczaił oczy, czajnik wyszukał
paletę barw z wewnątrz wystukał
pofrunął bacznie w stronę hangaru
pod wpływem pary znalazł się w czaju.

Lekko zanurzał psotnik toiny
nikt go nie widział, nie zrzedły miny
każdy śniadanie już opróżniwszy
popił naparem lecz z innych liści.

To nie laurowy a sympatyczny
akacji wachlarz odwiedził progi
także zdziwienie przywiał ze sobą
jesieni pierwsze przewrotne drogi.
1 7
1 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Gryf88 15 lat temu
Twoje komentarze przypominają magazyn reporterów "z gwinta":P:P:P
annabell123 15 lat temu
Gryf, zabij a nie kumam. Mniemam ze rzecz miała byc o jesieni. Może napisz to bardziej prosto. Porównaj jesien do staruszki, chorej na astmę. Albo zżółkłej z zazdrości... Ale napisz prosto, zeby takie cielę jak ja pojęło.
Gryf88 15 lat temu
prościej? aha.. to wyobraźcie sobie jesienny poranek słońce, wiejący już chłodniejszy wiatr- rodzina nie zauważa,że wpada przez okno żółty liść zapowiadający jednocześnie początek wiosny. Miała być humoreska a z waszych komentarzy wynika, że wyszło niezrozumiałe coś:( no to pieknie
Gryf88 15 lat temu
*początek jesieni :P
Gryf88 15 lat temu
uff... to nieźle myślałem że klawierkę żebym więcej nie pisał:)
Gryf88 15 lat temu
Cnota już dawno zapomniana:P klejnotów rodowych nie dam sprofanować:P mogę co najwyżej przetestować Twoje dwudziestoczteroletnie doświadczenie;)
JKZ007 15 lat temu
Zręcznie/+/
15 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie