Przejdź do treści
Czytanie

Pakowanie

Drzwi balkonu uchylone delikatnie świeżością wypełnione wzrok wpatrzony w mapy w jedną z nich zawijam melodię pokłosie ułańskiej fantazji bilety w dłoń rolety w dół słońce w górę ostatni łyk kawy głęboki wydech codzienności pierwszy wdech przygody ubranej w podróżnika szatę.
64 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

35 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie