Przejdź do treści
Czytanie

W głębi

O sobie
Zanurzam dłonie w obrazie , lepkim jak miód, wonnym jak kobieta, smakowitym jak ciasto wiśniowe. Brzdęk pucharów niby szept murów teatru zapowiada powrót pędów weny, łaskawej obcym szarości. Nieuchronnie wiążę się z kontekstem, zajmująco plączą mnie teraźniejsze chwile jarmark mowy niczym siatka na motyle, a w niej Ja.
59 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 15 lat temu
ciekawe :)
DESSA 15 lat temu
To do dzieła .....wyjdź tej wenie na przeciw ....
36 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie