Przejdź do treści
Czytanie

Pośród natury

O sobie
Niebo odbija się w liściach lekkim cieniem zabłąkane formy płyną po jego tafli piraci dawno już zniknęli ciskają gromy na innych wodach czasem jakiś ptak przeleci ale nie mewa ani nie rybitwa jak trawka wyrwana niechcący leżę zalany sobą obserwuję będąc w niebieskich migdałach pisk traw szept ziemi odlicza źdźbła jak leniwy czas w zwyczajnym dniu.
61 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

36 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie