Pauza śmierci

Egzystencjalne
zaskrzypiało
to co między słowami
co najczulej całuje stopy nieboskłonu
gwiazdy spadły
leżą zakryte całunem
z szarych szmat
jedynie flashe
tylko hałas
teraz chaos
już potok myśli
zaraz słowotok

nagle
strzał!
ból
potem chłód

kto mnie dokończy
nikogo po mnie.
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie