Przejdź do treści
Czytanie

Sen malarzy

Delikatnie płynę, biszkoptowe płótno śpiewa , topi się pod dotykiem pędzla, wyrazu wizja nabiera. To senna fotografia jak setki innych w głowie. Namiękła marzeniami, słowami w złotym kole. Podnosisz wzrok swój, ehhh muzo pijana! lśniących słońca włosów wstajesz uśpiona, budzisz dla rana rozsądku nie znasz milczysz idąc sama. Pora by się poradzić co w Twych oczach płonie jak zatytułować zielone te błonie. W kraju za mgłą, państwie mydlanych baniek gdzie piecze podniebienie targane ostrym chrzanem. Budzisz dziennie magię uczuć, gładzisz letargiem powieki chciałbyś serca biciem nurt wyciągnąć z rzeki.
77 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

muszelka 15 lat temu
Trzecia strofka najbardziej mi się podoba i za nią dużego plusa.I za tematykę.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie