Szał zaklętych ciał

Widzę twarz zwróconą ku mnie
beztroską, śmiałą jak dotyk słońca,
podnoszę ją oczami duszy,
splecionych ciał nie będzie końca.

Złączyły pieśni nas jednym losem,
pachniało rześko jak z letnich fal,
koperty słów kręciły nosem,
języki drgając popadły w szał.


Figury, pozy, aktów stu bal
oddech rytmiczny, rozkoszy jęki
liryki, prozy, podróży dal
nocy gwieździstej złociste wdzięki.
11 odsłon

Komentarze (13)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
Avrilianna 15 lat temu
Podoba mi się, jest naprawdę dobry:)
POzdRAwiAM
rusałka 15 lat temu
Pierwsza jest najlepsza, bo oczy są najważniejsze :) Ja też przypomniałam sobie spojrzenie mojego A... hmmm :)
biedroneczka 15 lat temu
Brawo ,oddane emocje.Wiersz obrazowy,można się odnaleść w sytuacji i o to chodzi ,tylko jakbyś dopisał jeszcze mocniejsze zakończenie byłoby super,ode mnie plus.
16 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie