Przejdź do treści
Czytanie

W trasie

Denerwował głos z audycji nie mogłem zasnąć powstrzymywałem powieki rozciągały się kolejne kilometry trasy kierownica w rękach miękła łamała się jak precel gapiąc się na pasy przekroczyłem przerywaną na poboczu widziałem znaki kazały mi zawrócić ale dokąd pobłądziłem w nostalgicznym lesie myśli.
69 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

mkc47 14 lat temu
hm, ciekawy
Gryf88 14 lat temu
masz racje Zorro:) pozdrawiam

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie