Przejdź do treści
Czytanie

Samotność

Tęsknota
stałeś się samotny jak trawa na pustkowiu jak wichry z północy wędrujące w nieznane spadasz wraz z drobnym deszczem spadasz by wyschnąć i odejść w niepamięć pod zasłoną ciemnych włosów skrywasz wciąż czułe serce by nie patrzeć w Twoje oczy by nie widzieć nic więcej ciągły grymas bólu na anielskiej twarzy prosisz drzewa o spokój spokój którym las cię obdarzy Dokąd biegną Twoje wciąż zmęczona oczy? Spójrz w górę , widok ten Cię zaskoczy na czarnym, bezkresnym , gwieździstym niebie Anielski orszak poszukuje dziecka zimy poszukuje Ciebie
104 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

24 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie