Przejdź do treści
Czytanie

Dobranoc

O sobie
może się spóźniłam do teraz słyszę grę skrzypiec rozkołysanych senną melodią może minął czas spokojny kiedy zamyka się oczy potrzebuję snu idę zbyt wolno by taki krok stał się biegiem rodowód z gitarą z gryfu zedrę progi by w końcu zachciało się milczenia boję się ciszy więc pozostaje spać w chaosie
97 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

62 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie