ostatnie o mnie

rozmazałam
na ramionach atrament

chcę pisać

zrobię z mózgu kałamarz
zamoczę w nim mentalność
artysty

dzieło nie wymaga doskonałości
aby powstać


rozmazałam
na ramionach atrament

owinę się w bladoniebieski papier

stanę się wyrobem


rozmazałam
na ramionach atrament

potrzebuję dłoni
by go rozprowadzić

tam gdzie nie dosięgnę
13 5
1 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

TeophilusLupus 13 lat temu
wyszło nieerotycznie, aczkolwiek ten przymiotnik bez zaprzeczenia był pierwszym jaki powstał w mej głowie podczas lektury tego utworu.
reasumując: bardzo mocno igrałaś z ogniem :)
a chodzi o ducha, jak mniemam
Isia1718 13 lat temu
- Absolutnie chodziło o duchowość ;) ja się w erotykach nie specjalizuję ;)))
gregorsko 13 lat temu
Świetny wiersz głęboki i emocjonalnym a erotyk może powstać jak chcesz hihi :-)
Gryf88 13 lat temu
też mi się podoba:) ociekasz atramentem weny:)
PCP Go 13 lat temu
dobry tekst, chciałoby się, by był dłuższy
32 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie