Przejdź do treści
Czytanie

Martwię się o niego

Humoreska
I wiesz... Ja szoruję tym drapakiem coraz głośniej i głośniej. A on co? A on dalej siedzi i patrzy w ten sufit jakby coś z niego miało zaraz spaść. Powiedziałaś coś? Mówię, że ziemniaków zapomniałam i ryż na obiad będzie. A on co? A on chwilę jeszcze patrzył i wydukał. Sama nie wiem... Co powiedział? Że jak wiosna przyjdzie to płot odmalujemy. A gdzie do wiosny? Zimy jeszcze nie ma. Martwie się o niego. Musisz do lekarza go zapisać. Ale przecież on jest lekarzem! To nie wiem... Ty się do niego zapisz.
102 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

31 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie