Przejdź do treści
Czytanie

Nienawiść

Ciemna noc zatopiła usta w jego dłoniach
Chłodny świt przybrał jej skronie rozkoszą
Zamknął drzwi na cztery rygle
zdobiąc ich ciało sztyletem

Opowiem historię karminowej smugi,
błądzącej z jednych rąk do drugich.
Z dwóch różnych odcieni ulepiona
oblała gorącem dwa blade ramiona.
Złączona tańcem ze stalą,
wyżłobiła w boku pieśń całą.
Wyciem i łkaniem,
skamlącym rozdzieraniem.
Sączy się z żył ciemnych i chudych,
malutkich strumieni potok długi.

Cichutko wsiąka w deski drewnianej, ciepłej podłogi...
68 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie