Przejdź do treści
Czytanie

Nienawiść

Ciemna noc zatopiła usta w jego dłoniach
Chłodny świt przybrał jej skronie rozkoszą
Zamknął drzwi na cztery rygle
zdobiąc ich ciało sztyletem

Opowiem historię karminowej smugi,
błądzącej z jednych rąk do drugich.
Z dwóch różnych odcieni ulepiona
oblała gorącem dwa blade ramiona.
Złączona tańcem ze stalą,
wyżłobiła w boku pieśń całą.
Wyciem i łkaniem,
skamlącym rozdzieraniem.
Sączy się z żył ciemnych i chudych,
malutkich strumieni potok długi.

Cichutko wsiąka w deski drewnianej, ciepłej podłogi...
82 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

28 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie