Przejdź do treści
Czytanie

Czarna Dziura

Na zwęglonych rozdrożach czarny gardziel pochłania światła jędrność w połowie strach ślepoty i słowo w spazmach bólu głos sumień odlatuje z kontrastem w szeptach przekleństw protestów i w rezonie seansu w bez = wychodnym wentylu martwe myśli wsysają nonsensowność astralną w zmustrowanym dziurawcu. =======================================
109 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

103 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie