Przejdź do treści
Czytanie

PRZEPAŚĆ

O życiu
tuzin świeczek zapalę kładąc palec na ustach, żeby w chacie na piecu zimne rozpalić futra. wniknę w rytmy uśpione tam gdzie głosy się szerzą, żeby pieśni nabrzmiałe w żywe tony uderzyć. dźwiękiem płaczu wzbudzony znajdę źródło ze świecą, żeby ciepło strumieni W nocy zimnej usłyszeć. tak podchodzę po cichu W każde miejsce i czekam, żeby nabrać odwagi I pokonać tą przepaść.. Józef Tomoń
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

37 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie