Przejdź do treści

Zmienna lekkość skrzydeł

w białe policzki perłami pędzla przywiedzionego blaskiem żywych barw zstępuje przez mgłę powiek skłoniony spontanicznie w palecie goryczy dźwignięty wzrok ----------------------- trzepocząc głębię płatem wznoszącym niczym wznos skrzydeł odlatujący w krwawych nabrzmieniach rozdartych piór .. ==================
76 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
spod nurtujących
krwawych nabrzmieŃ - powinno być ;)
Józef Tomoń 10 lat temu
(oczywista hematuria),

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie