Zmienna lekkość skrzydeł

w białe policzki
perłami pędzla
przywiedzionego blaskiem
żywych barw

zstępuje przez
mgłę powiek

skłoniony spontanicznie
w palecie goryczy
dźwignięty wzrok
-----------------------
trzepocząc głębię
płatem wznoszącym


niczym wznos
skrzydeł


odlatujący
w krwawych nabrzmieniach

rozdartych piór ..
==================
4 2
1 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
spod nurtujących
krwawych nabrzmieŃ - powinno być ;)
Józef Tomoń 10 lat temu
(oczywista hematuria),
18 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie