Przejdź do treści

„Być leniem”

O sobie
Siedzę w domu na poddaszu i przez okno widzę drzewa. Jak przyjemnie tak się byczyć, gdy opodal ptaszek śpiewa. Bo w ten piękny dzień majowy, dzień słoneczny i cieplutki, nic się nie chce robić w domu. Nawet nie chce mi się wódki. Leżę sobie na łóżeczku, tak mi dobrze, tak mi miło, patrzę w okno, widzę niebo, takie zawsze mi się śniło. Po tym niebie, tym błękitnym, chmurka chmurkę w górze goni a ja w dole tu się lenię, ja się lenię w białej toni. Chciałbym, żeby moje życie było zawsze takim niebem. żebym kochał wszystkich ludzi i był zawsze, wiecznie leniem. Warszawa 25.05.1978r.
56 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie