Przejdź do treści
Czytanie

Urazy czasu

Egzystencjalne
Dlaczego kiedyś, gdzie zapływają słowa czystość pieszczące jak szare czasu ogary pędzące Ucieczka w bezmiary przenika i głębię świecącą mierzy Świata okna migocą w bezkresy a zaułki jako łzy gdzieś milkną i patrzą miękko-szeroko
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

81 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie