Przejdź do treści
Czytanie

Barmańskie Porady

Tęsknota
Wchodzę do Baru chwiejnym krokiem za mną trzasnęły drzwi hebanowe. Krzyczę- Hej barman nalej trzy! Dziś tylko tyle bo jestem wstawiony! Siadam z impetem przy ladzie, i żalę mu się i płaczę . . . -Wiesz stary, kobieta rzuciła mnie, i uciekła z innym, zwiała z nim . . . Dzieci, też z nią odeszły, pechowe dni. -Nie martw się przyjacielu, rzekł do mnie barman. Jeśli kocha to wróci, o dzieci nie martw się, Bo z czasem ojca brak poczują, brak poczują ten. Żyj nadzieją i czekaj na dzień kiedy odezwą się i odwiedzą Cię. Możesz też jechać teraz do nich, lub czekać na ten dzień spragniony. Możesz powiedzieć kocham, o skruchę błagając zrozpaczony. Wypiłem trzy kolejki i wyszedłem z knajpy "Pod Jesionami" auta mkną po drodze 66 i migają światłami. Idę chodnikiem zamyślony, ludzie przechodzą też. Przestałem martwić się o przyszłość, pojadę do nich, niech dzieje się co ma się dziać! Przestałem martwić się o przyszłość niech dzieje się co ma się dziać!
60 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

63 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie