Przejdź do treści

Dojrzałe zwierzęta

O życiu
Gdzie leży przyczyna tego, że robimy dokładnie i precyzyjnie, tylko to z czego mamy pieniądze? A resztę, tylko na fuszerkę i odwal, aby szybciej ? Dlaczego ciągle czekamy, na to, aż ktoś coś nam da przyniesie na tacy podstawi pod nos? A sami od siebie nic nie dajemy? Co się stało z nami? Liczymy tylko zyski, a nie chcemy strat. Odpychamy natrętnych przyjaciół którzy żebrzą o czułość, o złotówkę czy bułkę. Bo wszystko zrobiłem sam, nikt mi tego nie dał? Mówimy: to moje dzieło, mojego mózgu, moich rąk, moich nóg. A jaki Bóg? Przecież go nie ma... To jedna wielka ściema. . . Jesteśmy leniwi, bo trudna jest samodyscyplina. Usprawiedliwiamy się przed sobą, przed kimś, przed Bogiem jak dziecko, które zrobiło coś złego i boi się powiedzieć, o tym rodzicom. Chełpimy się i wywyższamy maluteńkim wysiłkiem, jak papugi i pawie. Licytujemy się między sobą tym co w życiu robimy, i jakie mamy plany na przyszłość. Z tego jesteśmy dumni haaa, napompowani egoizmem naburmuszeni pychą! A Przyszłość ciemna lepiej skup się ta tym co teraz jest. Ona odległa jej i tak nikt nie zna, bo niepewne jest życie i jutro Kruche jak szkło i porcelana.
73 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie