Eleonora

Wbiegła z prądem fal wysokich na szerokie morze i zamilkła we mgle…

Niczym dama wzlotów szybująca w galanterii wieków…

Już szczyty kamiennych lądów odbija lustro horyzontu o świcie

A w głębi spowija się rozproszona zorza

Maszt wyniosły w statku pamięci korytarze wodnego świata…

Ona kołysze i niesie zwiastuny katastrofy pejzażu uchwytnych artystów…

Omamy bliskich tułaczy na rozbitej tratwie

Oczy jak zaślepione złudzenia szepczące lekki podmuch trzasku

Ona sama brzemienna płynąca pod prąd zapomniana w niewiedzy

Dziś słońce jedynie błyszczy na rozrzuconym wraku namiętności[…]
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

10 online · leopard 2, Stone +1
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie