Epitafium
Ile warte są chwile te uwieńczone łzami...
Kiedy czasu niedostatek już na wypowiedź tych słów
Droga z radości odknięta uśmiech z oczu wybywa
A szczęścia słodycz tej goryczy zasłoni milczeniem
O smutny nadchodzi ten czas tylko płomień ugasiły krople deszczu
Nie pozostało to ilekroć żałować aniżeli zapomnieć
Na skraju w ucieczce a myśli złej
Zatajam piekielne strumyki pozornych wartości
Poruszonej wspomnienia echem
Chcąc to dostrzegać przemija ma szansa ów sennych nadziei
Bezradność znów powala mnie z nóg
Wten patrze na sławiące kształty wyrytym na skalnym marmurze
Któż za życia dniem odsłoni piękne samotności dzieła
Gdy już Cie nie ma a świat biegu nie zmienia
Światłu uchodzą rajskie pamiętniki zatraconych obojętnością
O życia gniew rozterki na tle…[…]
Pokolenie nie zawróci już w tym kierunku
Nie nadążając na śladem postępu wielkiego…[…]
Lecz pamiętaj…[…]
To co musiałeś odkryć samodzielnie zostawia w twym umyśle ścieżkę
Którą w razie potrzeby możesz pójść jeszcze raz…[…]
Kiedy czasu niedostatek już na wypowiedź tych słów
Droga z radości odknięta uśmiech z oczu wybywa
A szczęścia słodycz tej goryczy zasłoni milczeniem
O smutny nadchodzi ten czas tylko płomień ugasiły krople deszczu
Nie pozostało to ilekroć żałować aniżeli zapomnieć
Na skraju w ucieczce a myśli złej
Zatajam piekielne strumyki pozornych wartości
Poruszonej wspomnienia echem
Chcąc to dostrzegać przemija ma szansa ów sennych nadziei
Bezradność znów powala mnie z nóg
Wten patrze na sławiące kształty wyrytym na skalnym marmurze
Któż za życia dniem odsłoni piękne samotności dzieła
Gdy już Cie nie ma a świat biegu nie zmienia
Światłu uchodzą rajskie pamiętniki zatraconych obojętnością
O życia gniew rozterki na tle…[…]
Pokolenie nie zawróci już w tym kierunku
Nie nadążając na śladem postępu wielkiego…[…]
Lecz pamiętaj…[…]
To co musiałeś odkryć samodzielnie zostawia w twym umyśle ścieżkę
Którą w razie potrzeby możesz pójść jeszcze raz…[…]
0
0
1 odsłon