Pamiętasz...

Pamiętasz te błękitne niebo i prześwity Słońca

Niespokojne fale i Nasze oczy wpatrzone w głębię

Naszych młodych jak ta namiętność serc…

Wokół drżało powietrze od tej wczesnej miłości

I wszystko cichło w Naszych skromnych oddechach

Pamiętasz ścieżki i wspomnienia tamtych lat

Krajobrazy powracające w mych sennych marzeniach

I Nasze dłonie w blasku księżycowych cieni

Każda chwila jakby inna coraz piękniejsza i bardziej znajoma

Pozostawiała w myślach swe ślady…

W ramionach Twych świat przestawał istnieć

A Słońce świeciło jakby dla Nas zastygł czas…

Teraz już nie ma Nas i tego co zmieniło życie

Tak oniryczne…

Stoję tu u brzegu zapłakane oczy i łzy oczyszczające me senne powieki przeszłości…

Zostałem sam i te chmury gęsto kłębiące się wokół sterczących drzew i upadłych liści…

Wrócę tu kiedyś znów bez Ciebie…

Bo nawet śmierć pamięta o sercach umarłych za życia

I ludziach których nie zdążyła poznać historia[…]
0 0
3 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie