Proroctwo

Nieopodal jakby przeznaczenie się mieni…

Wprawia bezdenną niepewność…obok patrzącego na dzień wieczysty

Wybujałym nastroju…

Naznaczone to miejsce biegu i pieść pochmurna od grobu…

I oni nieopamiętali wedle słowa życia tych ciemnych gwiazd i urażonego nieba

Półmrok jasności błękitnych kropli wyciśnięte piętno na ziemskiej mogile w przyszłości

Tu nie czeka sen jasny a groza przepychu niecnoty od nieprawości zdobytej…

Ranek chłodny złociste rosy mgliste szafrany i ubrane ciepło lasy…

Kwiatów połacie wieńczący dzieło niszczycielski umysłu dzban po brzegi wyschnięty wylewającym się chaosie[…]

[…] Jedynie gołąb co oczy ma zapłakane usiadłszy na szanie starej gałęzi spogląda na ostatnią już ikonę nagrobnej ludzkości…

Rok kolejny wybiją wielkie dzwony w Kościele Mego Świata[…]
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

6 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie