Psałterz

Kazań nań i świergoł zrzedza grań…

Wrzecie plutłszy po kryjomu...

I grzymałszy wrzask nastroju…

Wszak zagrzawszy w rzece strony

Zadruhnili ważeloty…

Kumcze kroczy żwawą ziemią…

Ukrzepiając żędzą niemą…

Żleści natreści i ości trzonem kłonem

Mierzej żeją i zlichrzonem…
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie