Strach...
Czemu ja się boję…?!...i to że strach nieobcy mi przypomną zakątki serca mego
Chciałbym w szczęściu narodzić się i upokorzyć złe dni i słabości z groty śmierci pochodzące[…]
Piach gdzieś tam ze skał opada morze grożne piękne oddali nie spojrze i to mnie zdradza[…]
Już łatwiej tam aniżeli wyobrażnią wypłynąć w ten szlak bursztynowy i tęgie ogrody na szczytach sekretnie wygasłych….
Niebo przyodziewa się do snu me oczy mokre bo sam dziś zmoknę i nie powrócę z winy strachu….
Niegdyś znaczeń utraconych do przodu obdarty z mocnej wiary…
I gdybym wtem usiadł na skale patrzący mój wzrok na ptaka co przelatywał jak obłok od przodków niesiony….
Leżę uczulony w jednym śnie bez ruchu usterki serca wnętrze opustoszałe od ciepła potęga sumienia i pocałunek od życia świętego[…]
Chciałbym w szczęściu narodzić się i upokorzyć złe dni i słabości z groty śmierci pochodzące[…]
Piach gdzieś tam ze skał opada morze grożne piękne oddali nie spojrze i to mnie zdradza[…]
Już łatwiej tam aniżeli wyobrażnią wypłynąć w ten szlak bursztynowy i tęgie ogrody na szczytach sekretnie wygasłych….
Niebo przyodziewa się do snu me oczy mokre bo sam dziś zmoknę i nie powrócę z winy strachu….
Niegdyś znaczeń utraconych do przodu obdarty z mocnej wiary…
I gdybym wtem usiadł na skale patrzący mój wzrok na ptaka co przelatywał jak obłok od przodków niesiony….
Leżę uczulony w jednym śnie bez ruchu usterki serca wnętrze opustoszałe od ciepła potęga sumienia i pocałunek od życia świętego[…]
0
0
1 odsłon