Szczęście

Płomienie w Twych oczach nigdy nie gasną

Dajesz mi cząstkę siebie i swej duszy

Gdy spoglądasz na mnie…

Z delikatnym i tajemniczym uśmiechem

Usta Twoje są jak ze snu

Za którym tak często tęsknię

W Tobie oparcie i pomocna dłoń

A czas chyli się ku wieczorowi

Zbliżasz się do mnie czuję lekki dreszcz

Który jak deszcz spływa po mym ciele

Trzymasz mnie za rękę to takie piękne

Lecz uciekam gdzieś wzrokiem

Ciepłe Twe słowa są jak wiatr

Który nie daje mi zasnąć

Razem zmierzamy w tę nieznaną drogę

Nie wiem dokąd prowadzi Nas

Lecz oby jej koniec…

Był taki jak Nasz Wspólny Świat…
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

7 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie