Przejdź do treści

moja wędrówka

Chodzę pośród tłumu
osamotniony krętą drogą
choć mijam osoby
niema obok mnie nikogo
rozmowy tocząc milczę
śmiejąc się umieram
i patrząc nie dostrzegam
i w ciele swym zamieram
odradzam się na nowo
w przedziwnej swej postaci
i znowu ich spotykam
oni- pospolici tacy
58 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie