Receptura o mało co doskonała

Wszystko już miałem zaplanowane,

na pożegnanie - dobrą czekoladę,

i raz ostatni Twój widok w dali

i pocałunek ostatni mały

i dwa spojrzenia w tył uczynione

i wyjście w tamtą ostatnią stronę

wizyta z bukiem już odbębniona

i w jej ostatni wbić się ramiona

kubek herbaty tak dla tradycji

posłuchać także w radiu audycji

ostatnie łzy też już zgubione

wiersz przeczytany,zdania pieszczone

wszystko już w szyku na baczność stoi

i nagle spostrzegłem że coś mnie boli

czymś skaleczony

tak zaskoczony

serca tęsknotą,nie przewidziałem

w tej ciszy, złotą ja czuje ranę

choć uczynioną kruszcem szlachetnym

to boli więcej jak czymś mizernym

komu ja teraz się mam poskarżyć?

komu ja teraz się dam opatrzyć?

13.04.10
1 1
1 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
pogromczyni serc, najlepiej...:P
17 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie