Przejdź do treści
Czytanie

walne posiedzenie na dębowej starej ławce.

W szarym szumie szarzyzna
wśród kolorów obczyzna
Wyjątkowo nijako
bytność moja przemija
Miłosierdzie i pokora
Seks, alkohol, lisia nora
Gdzie się podziać w naszej nędzy
z braku laku i pieniędzy
Brak bliskości i stałości
zamiast tego pełno gości
Wszyscy obcy tacy mili
nie poświęcą żadnej chwili
zostawiają nas - sieroty
wśród nagości świata słoty.
66 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

41 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie