Przejdź do treści

zmiana popołudniowa

po cóż ja tu?
kiedy nie jestem potrzebny
na cóż ja tu
mój grafik tu za biedny
przeszkadzać ja nie chce
nie muszę zbytecznym być
widzę znów rzekę
ja chcę tylko żyć
wir układów mnie męczy
nie znam drogi
ktoś nad kotłem kłopotów wciąż ślęczy
bolą mnie już nogi
wole iść
może za ten las
może tam gdzie słońce śpi
już nie będzie nas
czy cierpię?
ktoś mi zada pytanie
nie, bo po cóż skoro miałem Ciebie
bardziej mnie męczy żalu kołysanie
poradzę sobie
powiedz tylko czy mam jeszcze coś zrobić
wyleczę ja nogę
pójdę się pomodlić
powiedz tylko kierowniku
kierowniku serca mego...
50 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Avrilianna 15 lat temu
Miło piszesz, naprawdę:)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie