Przejdź do treści

Nie myśleć

O życiu
Mówili mi po prostu o tym nie myśl Ale nie potrafię tego wcielić To wciąż wraca głowę zawraca i ją mieli I nie ucieknę przed tym jakby woda topiła wszystkie brzegi Nie lubię gdybania ale czasem to robię Decyzje z przeszłości czy były dobre Tak ponownie siebie pytam I myslę, że był to Boży plan co robię dzisiaj Co bede robił jutro czy w ogóle wstanę Czy będę drapał pojutrze mała czy dużą ranę Jak będą wyglądać relacje z ziomkami dalej Czy stracimy kontakt każdy pójdzie w świat i przepadnie na amen Proszę Cię Boże by taki los nas nie spotkał Niech trzyma nas wciąż ta piękna Polska Nie chcę bogactw szpanu domu samochodu Ja tak po prostu chcę tu zostać Chcę po 11 latach zobaczyć swego ojca Ta myśl spada mi od zawsze na czoło jak więźniom kropla Patrzę na innych wokół i ich brak ambicji Idą na skróty wchodzą w krótkotrwałe buty Nie myślą o przyszłości, o świecie o bliskich Tylko że mają plamę na bluzce to problem kosmiczny Jestem leniwy na co jestem bezsilny A na tyle liczę że czasem myślę że jestem dziecinny Myliłem się co do ludzi sporo razy Co do tych wspaniałych to król okazał się nagi a ci co niby olewali odziali mnie w szaty
72 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

iśka 7 lat temu
Bardzo swobodne przemyślenia i niezwykle refleksyjnie u Ciebie z tą jakże prostą i szczerą modlitwą serca-ale to prawda,że nie warto za dużo myśleć tylko robić swoje,a jeśli chodzi o lenistwo,to często musi z czegoś wynikać,brak motywacji,taki marazm ma swoje korzenie,jednak wbrew wszystkiemu nie warto oglądać się na innych,i liczyć na innych,gdy świat jest taki dołujący,gdzieś słyszałam powiedzenie,jeśli chciałbyś,żeby świat się zmienił sam bądź zmianą jaką chciałbyś widzieć w świecie i to działa,bo osobiście praktykowałam:pozdrawiam

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie