Przejdź do treści

--Poranek--

Miłosne
Chiałbym budząc się potrzeć w Twe oczy... Dotykać palcami policzków Twych... wargami tulić zaschnięte usta... I słuchać słowika który śpiewa mi.. Tak patrząc na Ciebie na Twe nagie ciało.. Chłonąłbym każdą z tych wspaniałych chwil... Niech czas zamilknie i zegary staną... A wieczność jest rajem gdzie będziemy żyć... włosy podarte, zamknięte oczy... jedną z swych dłoni przykrywasz pierś... leżysz swobodnie podkurczasz nogi... usta rozchylasz i uśmiechasz się... jak anioł który własnie zszedł z nieba... jak wróżka która odnalazła mnie... jak dzień prezentów i gwiazdka i święta... taką Cię widzę i taką Cię chcę... ostatni raz popatrze na Ciebie... przykryje kołdrą chłodne ciało Twe... ciepłymi ustami ogrzeje policzki... całusów tysiące wyleją się... a potem odejde patrząc wciąż na Ciebie... odejde bo przecież wstaje nowy dzień... niech każda chwila będzie w nim dziś słodsza a sny i marzenia... niech dziś spełnią się :) ... -ST-
29 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 15 lat temu
nawet jak na mnie za dużo zaimków osobowych, a jestem dosyć uodporniony. no, ale jak się jeszcze tak kocha w wieku 35 lat to bez minusa :) popracuj, popraw i będzie jako tako :)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie