Przejdź do treści
Czytanie

Xmess

godzinami po pracy uwielbiałam siedzieć nad dębową kołyską wsłuchana w Twój spokojny oddech wtedy on otulał mnie miękkim kocem i podgrzewał Tobie mleko pamiętam jak w wigilijny poranek mocował gwiazdę na czubku podczas gdy my śpiewaliśmy kolędy moje biedne dziecko nawet lodowata woda nie zmyje grzechu twoich rodziców umarłeś a może wcale Cię tu nie było ani mnie ani nas ani Świąt
79 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

artpla 14 lat temu
może...
41 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie