Przejdź do treści
Czytanie

Ku przestworzom XII

XII

Ulecieć duchem - lekko tak jak we śnie
Frunąłem często niziutko nad ziemią
Nie czekać końca w cierpieniu, boleśnie
Niech te marzenia w jawę się przemienią.

Przytomnie wchodzić na ostatnią drogę
Spojrzenie, uścisk z bliskimi wymienić
Pozostać w domu, Śmierci dać przestrogę
Niech się nie waży powinności czynić

Tam, gdzie nadzieja - za szpitalnym progiem!
Umysł spokojny, ukojona dusza
Sumienie czyste - w pojednaniu z Bogiem

Dotrzeć na koniec tam gdzie wszyscy muszą.
Czy to tak wiele?... W świadomości błogiej
Zasnąć w spokoju ... Nic go nie narusza ...

30.11.2009
78 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

30 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie