Postscriptum

List skończony.



Dodać coś koniecznie jeszcze!...

Mógłbym pisać go od nowa -

chyba już mi się nie zechce,

czeka właśnie na mnie browar.



Tak skrócony?...



To niedobre rozwiązanie...

Może da się coś dopisać...

Miejsca brak na wpisywanie,

trudno będzie to doczytać.



Jest postscriptum!



Można dodać słów bez liku.

Jakie proste rozwiązanie!

Po co robić tyle krzyku,

niepotrzebne pamiętanie.



Nowe dictum!



Jak by życia tak dopisać...

Wtedy uratuję duszę!

Można długo tak rozmyślać -

życia sobie nie dopiszesz!



24.02.2008
0 0
1 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie