Przejdź do treści

miłość

Miłosne
Tyś iskrą nieskalaną – spojrzałaś na mnie; głębię żaru wnet odkryłaś – zaiskrzyło. Twoja obecność to spowodowała; spontaniczność się rozlała - szybko nas opisała. Siłą nieodpartą splątujemy serca nasze; upojone rozkoszą – zastygają w czasie. Wtedy w nieprzerwanym dotyku spełnienia - oddechem i radością wołane; komety lśniące z gwiazd przybywają, odziane warkoczem – w palecie barw kąpane. Pora blasku księżyca mija, roztapia się wstęga niewidzialna; nasze dusze obdarowane promieniem ukojenia -spokojem utuliła. Opiekuńczy uśmiech o uniesieniach emocji mówił - iż okryte opieką doznanie; jedna kometa gwiezdnym pyłem nas zasypała.
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie