Przejdź do treści
Czytanie

Poranna impresja

Tęsknota
Ostatni duch z mgły za chwilę się ulotni uliczne latarnie powoli już gasną za oknem coraz bardziej jasno niebo bez chmur samolot przecina na chodniku co dzień ci sami trzymają się za ręce i samotni jeszcze nie zakochani pierwszy słońca blask rozproszył resztki ciemności w świata bezkresie bez granic w nieskończoności nowy dzień się rozpoczyna nikt nie wie co przyniesie
112 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

12 online · Artur83

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie