Przejdź do treści
Czytanie

Remont

To nie był koszmarny sen dziś rano świat schowany za folią budowlaną Milczące stanęły obojętne rusztowania stary beton kruszył się i bezsilny pękał jak serce które już swoje lata przeżyło jakieś taśmy poprzyklejał Sasza i Wania Drży jak z zimna wieżowiec żelbetowy spłoszone wrony do parku odleciały krzyki robotników na każdym niemal kroku w nocy sobie pośpię bo to nie noc Kupały Wszystkie zmysły męczyła jedna udręka gdyż nawet u sąsiada głośniej się zrobiło harmider jak na ogromnym placu budowy świdry słychać choć to w sąsiednim bloku Senny zimowy dzień z ciszy cały ogołocony na osiedlu od niedawna remontują balkony
92 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 4 lata temu
i mieszkańcom snu brakuje w:)
24 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie