Przejdź do treści
Czytanie

Rewolucja - sequel

Świat
Przyszłość i ludzkie losy mylą wróżki i jasnowidze bezsilni jak ociemniali na zawsze toną w ciemności trupy nadwornych komediantów tańczą z radości coraz bardziej beznadziei nie cierpię i nienawidzę tłumy rozmodlonych co wierzą w złote barany na miotłach latają zbudzone ze snu czarownice poplamione szmaty jako flagi wychodzą na ulice o wodzu,który wróci ckliwe układają swe peany wódkę znów wypiją na umór z brudnych szklanek stekiem przekleństw obrzucają co się da nieładnie łapać złodzieja krzyczy jeden z drugim i kradnie tramwaj dziejów powraca na pierwszy przystanek głowy podnoszą bo wczoraj byli jeszcze tak mali zamiast z armat serią nienawiści i fałszu strzelają plują jadem a prawdę na strzępy sępy rozrywają od klakierów brawa dostają bo są tacy wspaniali czarne krajobrazy malują i obrazoburcze witraże tylko elegie i treny piszą do tomików antypoeci nikt nie rozumie, bezradni jak osierocone dzieci *** ,,czas wszystko odkryje,, jeszcze wszystkim pokaże
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

14 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie