Przejdź do treści

Zmierzch

Mroczne
Pośród zwiędłych rąk i gasnącego słońca Siedzi dziecko w kokon zwinięte Z drżeniem kończyn oczekując końca Tego co w nim siedzi zlęknięte Nieopodal szarych szumiących wierzb Spływających krwią potoków Leży niewiasta toczona przez świerzb Tonąca w odmętach mroku Smutno patrzy na rozpędzony świat Czarna łza zwilża jej policzek I mimo tak niewielu za sobą lat Widzi przed sobą tylko… stryczek
35 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
a my nie możemy nic zrobić--chociaż?
copelza 14 lat temu
widzę to jako humoreskę, albo dla dzieci. krzyżacy się w grobach przewracają.

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie