Przejdź do treści
Czytanie

.

Straciłam czujność na chwilę na mikrokurwachwilkę Stałam akurat z tacą, trzymałam na niej serce, nieprzygotowana na strzał w tył głowy. LEŻĘ Wściekła rozrywam każde wspomnienie, unicestwiam każdą sekundę oddaną Tobie. Wysadzam w powietrze lojalność. Każde MY w mojej głowie dostaje wyrok : Śmierć przez pożegnanie. LEŻĘ Jeszcze tu poleżę. Nie mam czym oddychać. Nie mam siły wstać. LEŻĘ Ale jak wstanę. Już mnie tamtej nie spotkasz nie dostaniesz nie dotkniesz A tacę sobie weź i żryj z niej aż się zerzygasz.
44 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

19 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie