Nadzieja...
Ona i jej myśli...
Udając,że nie tęskni
Udając,że nie płacze
A moze tak byś poczekał ?
Nie zostawiaj jej!
Wiedział,jak wiele to dla niej znaczy
Opuścił ją ,pozostawił lwą na pożarcie
Zatłoczona problemem własnej osoby
Zapomniała o tym nieszczęściu
Poszło w zapomnienie,trzeba było żyć dalej
I tak do znudzenia
Z godziny na godzine ...
Jest coraz bardziej smutna
Jak bardzo brakuje jej sił
Oczekująca,że coś się zmieni
Te słowa mówiące "wróce poczekaj"
Tak bardzo ją cieszą
Te nuty na ścianie
Zagrały jej pieśń
A będąc wciąż sama
Smucić się bedzie
Niespełnienie otwiera jej oczy
Przestająca wierzyć w dobre jutro
Poprostu z tęsknoty umiera
Lecz nuty wciąż grają
Piosenkę wesołą
Słowa twierdzące "wrócę poczekaj" .
Udając,że nie tęskni
Udając,że nie płacze
A moze tak byś poczekał ?
Nie zostawiaj jej!
Wiedział,jak wiele to dla niej znaczy
Opuścił ją ,pozostawił lwą na pożarcie
Zatłoczona problemem własnej osoby
Zapomniała o tym nieszczęściu
Poszło w zapomnienie,trzeba było żyć dalej
I tak do znudzenia
Z godziny na godzine ...
Jest coraz bardziej smutna
Jak bardzo brakuje jej sił
Oczekująca,że coś się zmieni
Te słowa mówiące "wróce poczekaj"
Tak bardzo ją cieszą
Te nuty na ścianie
Zagrały jej pieśń
A będąc wciąż sama
Smucić się bedzie
Niespełnienie otwiera jej oczy
Przestająca wierzyć w dobre jutro
Poprostu z tęsknoty umiera
Lecz nuty wciąż grają
Piosenkę wesołą
Słowa twierdzące "wrócę poczekaj" .
0
0
8 odsłon