Przejdź do treści
Czytanie

O lawinie

Egzystencjalne
Niewinnego krzyku W górach Nie zrozumie lawina Co na jego dwięk Poruszona w swych posadach Spływa kamieniami Ze swych szczczytow Slowa: Nie chciałem Nie wiedziałem Nie miałem takiej intencji Odbiją się tylko echem Bo niszczycielska siła I tak pojdzie dalej Rujnując wszystko Na swojej drodze.
74 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

M
mck49 6 lat temu
najlepiej wykrzyczeć się na równinach
M
Marsik86 6 lat temu
Oby zawsze Twoje życie miało tylko równiny
M
mck49 6 lat temu
dziękuję:) a ma rada; nie drzyj ryja gdziekolwiek jesteś ... :|
M
Marsik86 6 lat temu
Akurat trafileś na bardzo spokojnego człowieka wiec twa rada sie nie przyda ale dzieki za troske XD
4 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie